Fotelik? Tyłem do kierunku jazdy!

Praktycznie każdy noworodek wyjeżdża ze szpitala w foteliku – nosidełku, w którym podróżuje potem samochodem tyłem do kierunku jazdy. 👶
Często niestety kolejny fotelik, kupowany przez rodziców, kiedy dziecko zaczyna wyrastać z nosidełka, montowany jest już przodem do kierunku jazdy. Ze względu na budowę ciała małego dziecka (duża głowa w stosunku do tułowia, słabe mięśnie szyi i karku) w pierwszych latach życia zdecydowanie bezpieczniejsze jest przewożenie dziecka tyłem do kierunku jazdy.
🏎Ma to szczególne znaczenie przy gwałtownym hamowaniu lub zderzeniu przodem z przeszkodą, kiedy głowa dziecka „leci” bezwładnie do przodu, a ciało zawiesza się na pasach bezpieczeństwa. W foteliku zamontowanym tyłem do kierunku jazdy głowa trafia na odpowiednie oparcie, w fotelik równomiernie wciska się całe ciało dziecka, szyja nie zostaje gwałtownie przeciążona, kręgosłup nie doznaje obrażeń.
🏎W takim foteliku warto wozić dziecko nawet do piątego roku życia. Mają one najwyższe noty w testach zderzeniowych ADAC.
🏎Wielu rodziców martwi się, że dziecko nie będzie miało dobrego widoku, że nie będzie mu wygodnie z nogami wspartymi na oparciu kanapy. Nic z tych rzeczy. Dziecko wożone od urodzenia tyłem do kierunku jazdy nie widzi niczego dziwnego w tym, że kolejny fotelik montowany jest w taki sam sposób 🙂
🏎Kopalnią wiedzy na temat prawidłowego i bezpiecznego przewożenia dzieci jest ekipa fotelik.info – warto zajrzeć na ich stronę internetową, a po fotelik wybrać się do salonu. Może być ciut drożej niż kupić przez internet, ale nic nie zastąpi fachowego oka i możliwości dobrania na miejscu fotelika do dziecka i do samochodu. Zwłaszcza jeżeli myślimy o fotelikach tyłem do kierunku jazdy, bo ich montaż wymaga pewnej wprawy i początkowo może wydawać się kłopotliwy.