Praktycznie każdy noworodek wyjeżdża ze szpitala w foteliku – nosidełku, w którym podróżuje potem samochodem tyłem do kierunku jazdy.

Często niestety kolejny fotelik, kupowany przez rodziców, kiedy dziecko zaczyna wyrastać z nosidełka, montowany jest już przodem do kierunku jazdy. Ze względu na budowę ciała małego dziecka (duża głowa w stosunku do tułowia, słabe mięśnie szyi i karku) w pierwszych latach życia zdecydowanie bezpieczniejsze jest przewożenie dziecka tyłem do kierunku jazdy.

Ma to szczególne znaczenie przy gwałtownym hamowaniu lub zderzeniu przodem z przeszkodą, kiedy głowa dziecka „leci” bezwładnie do przodu, a ciało zawiesza się na pasach bezpieczeństwa. W foteliku zamontowanym tyłem do kierunku jazdy głowa trafia na odpowiednie oparcie, w fotelik równomiernie wciska się całe ciało dziecka, szyja nie zostaje gwałtownie przeciążona, kręgosłup nie doznaje obrażeń.

Kopalnią wiedzy na temat prawidłowego i bezpiecznego przewożenia dzieci jest ekipa
fotelik.info – warto zajrzeć na ich stronę internetową, a po fotelik wybrać się do salonu. Może być ciut drożej niż kupić przez internet, ale nic nie zastąpi fachowego oka i możliwości dobrania na miejscu fotelika do dziecka i do samochodu. Zwłaszcza jeżeli myślimy o fotelikach tyłem do kierunku jazdy, bo ich montaż wymaga pewnej wprawy i początkowo może wydawać się kłopotliwy.