To chyba jedno z częstszych pytań rodziców Zaczarowanych metod z reklam są tysiące, fakty są nieco bardziej oszczędne:
Witamina D3 w dawkach odpowiednich dla wieku i masy ciała- udowodnione naukowo.
Z preparatów „na odporność” jakieś sensowne badania naukowe mają tylko lizaty bakteryjne dostępne na receptę, czyli tzw. szczepionki doustne. Z doświadczenia – niektórym pomagają. Warto spróbować jeśli dziecko przechodzi z infekcji w infekcję i cała rodzina jest już umęczona. (Można stosować od 3 roku życia)
Miód. Ma dobrą prasę, nawet ktoś pokusił się o badanie naukowe z wnioskiem, że pomaga przy infekcjach gardła. Na pewno nie zaszkodzi i jest po prostu pyszny. Wyjątkiem są niemowlęta, którym miód nie jest zalecany z innych przyczyn.
I rzeczy najprostsze, ale w praktyce niezwykle trudne: unikanie skupisk ludzkich (żłobek, przedszkole, szkoła, imprezy urodzinowe ;)), wysypianie się, częste przebywanie na świeżym powietrzu (w mieście??).