Dziś będzie trochę o diagnostyce krztuśca, a konkretnie o testach serologicznych, które są często stosowane, ale… może niekoniecznie powinny być.
Testy na przeciwciała są w diagnostyce krztuśca dosyć popularne, ale niestety często stosowane trochę na wyrost. Kosztują około 100–300 zł, więc nie są tanie, a ich przydatność w rozpoznaniu krztuśca jest dość ograniczona. Co gorsza, wyniki takich testów są często błędnie interpretowane i prowadzą do niepotrzebnego zamieszania.
Testy serologiczne wykrywają przeciwciała (np. IgG i IgA) wytwarzane przez organizm w odpowiedzi na bakterie powodujące krztusiec. A dlaczego ich przydatność jest niewielka?
Testy serologiczne wykrywają przeciwciała w organizmie, które pojawiają się dopiero po 2–3 tygodniach od momentu wystąpienia pierwszych objawów. A to już jest za późno, by skutecznie wpłynąć na przebieg choroby. Wiadomo, że leczenie krztuśca opiera się głównie na antybiotykach (np. azytromycynie), które pomagają zwalczyć bakterie, ale nie mają wpływu na toksyny, które już zostały wydzielone i dalej powodują kaszel i inne objawy.
Badania wykrywają przeciwciała, ale nie zmieniają tego, co dzieje się w organizmie. Objawy są efektem działania toksyn bakteryjnych, a nie samej obecności bakterii, więc nie ma co liczyć na to, że testy serologiczne będą miały wpływ na leczenie.
Testy serologiczne mogą być przydatne dopiero po zakończeniu choroby, gdy trzeba potwierdzić, że rzeczywiście przeszło się krztusiec. Można je też wykorzystać do oceny odporności po szczepieniu, ale na pewno nie powinny być podstawą do podejmowania decyzji o leczeniu.
Rozpoznanie takie może być postawione tylko na podstawie narastania poziomu przeciwciał. W tym przypadku pobiera się dwie próbki w odstępie 2–4 tygodni i sprawdza, czy miano przeciwciał wzrosło. To może potwierdzić infekcję, ale niestety takie badanie daje wyniki dopiero po kilku tygodniach, więc raczej nie jest pomocne, gdy trzeba działać szybko.
Podsumowując
Testy serologiczne w diagnostyce krztuśca mają swoje miejsce, ale nie są cudownym rozwiązaniem. Najważniejsze w leczeniu są antybiotyki, które mają znaczenie kliniczne jedynie, gdy podamy je w ciągu pierwszych dwóch tygodni od wystąpienia objawów. Testy na przeciwciała mogą pomóc w potwierdzeniu przebytej infekcji lub ocenie odporności, ale w większości przypadków nie powinny decydować o dalszym leczeniu.
Mam nadzieję, że to Wam pomoże zrozumieć, dlaczego nie warto polegać na serologii w leczeniu krztuśca.
O tym jak skutecznie i w porę diagnozować krztusiec i dlaczego to takie trudne, napiszę w kolejnym poście.